,,Okładki Vogue ożywają dzięki magicznej kombinacji modowych fantazji i gwiezdnego pyłu biżuterii”. Tak pięknie o biżuterii, poza Sroczą Redakcją oczywiście, może pisać tylko ona – Carol Woolton.

Sroko, poznaj Carol

Jeśli zdarzyło Ci się czytać o błyskotkach w brytyjskim ,,Vogue’’, to są duże szanse, że był to tekst właśnie jej autorstwa. Carol Woolton dla brytyjskiej biblii mody pisze od ponad 16 lat. Biżuterię pokochała kiedy była dzieckiem. Jej ojciec był maklerem giełdowym, często podróżował do południowej Afryki. Stamtąd ukochanej córce przywoził kawałki różowego kwarcu i tygrysiego oka. Później Carol studiowała Dziennikarstwo Modowe na London College of Fashion. Dziś nazywana jest ,,wiodącym autorytetem w dziedzinie biżuterii”.

O co tyle krzyku…

,,Vogue The Jewellery” to jedna z czterech jej publikacji. Po długoletniej współpracy, Carol odwiedziła archiwa ,,Vogue’’, aby pokazać jak przez ostatnie 100 lat w magazynie prezentowane były błyskotki. Sprawdzam! Mamy sierpniowy, ciepły wieczór. Kładę na biurko wielkie pudło i otwieram. Pierwsze co widzę to szmaragdowa okładka, której faktura w dotyku przypomina satynę. Na niej smukła dłoń prezentująca pierścionki. Popijając przyjemnie chłodną lemoniadę przemierzam kolejne strony pięciu, tematycznie podzielonych rozdziałów. Co jakiś czas gładzę papier w nadziei, że może uda mi się ująć palcami wysadzaną diamentami i szafirami broszkę od Asprey.

Błyszczące wnętrze

Ta książka aż ocieka ikonami mody, fotografii i nazwiskami najlepszych projektantów biżuterii. Znajdziesz w niej zarówno księżniczki, takie jak Księżna Margaret, Lady Diana czy Grace Kelly, oraz ikony modelingu – Twiggy, Kate Moss, czy Cindy Crawford w obiektywie Patricka Demarchelier z 1990. Ta rockowa wersja ,,Śniadania u Tiffanyego” zebrałaby dziś tysiące serduszek na Instagramie. Na kolejnych stronach albumu – Lady Gaga, Mick Jagger, Keitha Richards, P Diddy i Naomi Campbell… Wszyscy obwieszeni błyskotkami i to w jednym rozdziale! Za obiektywem zaś niezastąpieni Norman Parkinson, Mario Testino czy David Bailey, choć to tylko ułamek artystów, których fotografie autorka zamieściła w tej oprawionej satyną ,,cegle”.

Dobra robota, Woolton!

Zanim jednak spuentuję, że książka to miód na sroczą duszę i idealny prezent dla każdej Sroki-Przyjaciółki, muszę Cię uprzedzić, że z tego albumu nie nauczysz się jak projektować biżuterię ani nie pojmiesz tajemnej wiedzy o kruszcach czy kamieniach szlachetnych. Jednak nie to miała na celu autorka! Carol zmierzyła się z zebraniem najciekawszych błyskotek świata w jednej publikacji i szczerze przyznaję, że w książce nie brakuje ani jednego ważnego nazwiska i ani jednej kultowej błyskotki. Te kolie, pierścionki czy tiary, które pojawiły się na łamach bibli mody w ciągu ostatnich 100 lat i są warte uwagi, znajdziesz w ,,Vogue The Jewellery”.

P.S.

– Pod żadnym pozorem nie zapomnij zaoobserować Carol na Instagramie lub Twitterze i pozwól się olśnić!

Podoba Ci się? Podziel się!