Głębokie uduchowienie czy kiczowate hokus-pokus?

Brosze jak ćmy, które zwabione tajemniczym blaskiem przysiadły na ramieniu fashionistki, kolczyki tak spektakularne jak kryształowe żyrandole w nawiedzonym domu, czy pierścień surrealistycznie łypiący okiem, które nigdy nie spuszcza z Ciebie wzroku… Brzmi jak koszmar? Nie dla Srok, które trzymają łapki na pulsie trendów. Pewnie to już wiesz, a może dopiero przeczuwasz i ogarnia Cię dreszcz emocji na myśl o nadchodzącej modzie na spirytualizm, mistycyzm i odrobinę magii. W ten jesienny listopadowy wieczór (ciągle pełen refleksji po dniach, w których nasz nowoczesny, technologicznie zaawansowany świat spotyka się z zaświatami) posłuchaj opowieści o tym, jaka biżuteria będzie nam towarzyszyć w najbliższych sezonach. Tak czuję, że moda na duchowość i amulety zagości u nas na dłużej, warto się przygotować.

Anthony Lent

Nocne zwierzęta ruszają na łowy

Wyobraź sobie spowity mrokiem krajobraz. Nad rozległą łąką ściele się mgła. Przyglądasz się uważniej i w ciemności dostrzegasz parę wpatrujących się w Ciebie błyszczących oczu… Gęsia skórka, prawda Sroko? Jeśli uda Ci się oddać ten mroczny klimat w stylizacji roziskrzonej błyskotkami, to najmocniejszy trend nadchodzących sezonów masz już w małym pazurku! Motywy fauny i flory ciągle królują w modzie, jubilerzy nie pozostają wobec tego faktu obojętni. „Phi” – możesz pomyśleć – „formy nawiązujące do roślin i zwierząt to w biżuterii żadna nowość”. To racja. Ale teraz nosimy je inaczej. Kluczem jest paleta barw. Kolory mają wyglądać tak, jakbyś obserwowała je w półmroku – zgaszone, ciemne, głębokie. Takie, że tylko domyślasz się, który z nich w świetle dnia mógłby uchodzić za soczystą czerwień czy krystalicznie czysty błękit. W związku z tym do łask wraca czarny i brązowy rod – nadaje ciemną powłokę szlachetnym metalom. Z przyczernioną barwą kruszcu harmonizują kamienie o głębokim tonie: granat, spinel, markasyt, kwarc dymny. Czarująco mieniący się opal, tajemniczy błysk kociego oka i magiczny turmalin to absolutny niezbędnik. Poszukuj błyskotek w barwach nocy a będziesz w trendzie, powiadam Ci. 

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Spójrz w niebo po zmroku

Kosmos pozostaje ciągle niezbadany, kryje w sobie liczne tajemnice. I to właśnie sprawia, że jest tak atrakcyjny jako temat do biżuteryjnej interpretacji. Tonące w mroku niezliczone ilości ciał niebieskich, bezkresna przestrzeń – na samą myśl zapiera mi dech w sroczej piersi. Jeśli Ty też to czujesz Sroko, to wiedz, że motyw księżyca, gwiazd i planet jeszcze długo nie wyjdzie z mody. To z kolei wiąże się z popularnością różnego typu wizualizacji znaków zodiaku. Konstelacje, sferyczne formy czy okręgi, jak orbity ciał niebieskich ciągle na topie. Do łask wracają kamienie urodzinowe, czyli dobrane do właściciela na podstawie miesiąca, w którym obchodzi urodziny. Biżuteria z takim kamieniem daje wrażenie personalizacji, podkreśla indywidualny charakter i staje się amuletem.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Personalizowane talizmany

Skoro już mowa o amuletach, warto podkreślić, że jednym z ważnych aspektów w modzie skupiającej się na temacie duchowości jest element personalizacji. Nadanie biżuterii indywidualnego charakteru ma znaczenie. Czasem dzieje się to na drodze realnych zmian dokonywanych w projekcie biżuterii na życzenie klienta. Ale wyobraź sobie, że czasem wystarczy nadanie błyskotkom indywidualnych cech na poziomie ideowym. Niektóre marki biżuteryjne odwołują się do abstrakcyjnych koncepcji, w których dzieło sztuki jubilerskiej staje się nośnikiem wspomnień, intencji, magii zaklętej w drogocennym kruszcu. Przyznam, że ta marketingowa sztuczka nie musi mieć wiele wspólnego z faktyczną formą biżuterii, jeśli tylko dobrze sprzedaje koncept skupiony wokół osobistych przeżyć.

 

Ele Karel

Symbole

W modzie na „uduchowione” akcesoria ważna jest symbolika. Moda ekumenicznie łączy znaki charakterystyczne dla różnych religii. Naszyjniki przypominają paciorki modlitewne a bogato zdobione kamieniami krzyże sąsiadują z chamsom. Łączenie symboli to niełatwa sztuka, jeśli masz wątpliwości co do wyboru czy zestawień, to sobie odpuść 😊 Srokom nieco mniej biegłym w żonglerce znakami o dużym znaczeniowym kalibrze polecam prostsze motywy: koniczynę na szczęście i znaczenia ukryte za gatunkami kwiatów.

Mimo że skrobnęłam na temat tego magicznego trendu więcej niż parę linijek, czuję że temat nie został wyczerpany i drugie dno ciągle czeka na odkrycie. Daj znać w komentarzu Sroko, czy masz ochotę na więcej. Ściskam! 

Podoba Ci się? Podziel się!