Czy wiesz, Sroko, jakie właściwości ma rubin? Poza tym, że wyróżnia się pięknym czerwonym kolorem i wraz z szafirem jest zaliczany do najtwardszych minerałów (oczywiście zaraz po diamencie), to noszony blisko ciała daje swojej „nosicielce” energię, siłę oraz szczęście…

I właśnie takie wartości jak dostarczanie pozytywnych emocji wyznaje marka Red Rubin, czyli multibrand biżuteryjny, który zadebiutował na poznańskiej ziemi, otwierając w minioną sobotę swój pierwszy butik w CH Posnania. Pozytywne emocje ma oczywiście dawać klientom biżuteria i marka bardzo postarała się, żeby tej misji sprostać.

Już w progu salonu czuć miętę, nie tylko do biżuterii. 😉 W tym salonie nawet wystrój jest dobrze przemyślany. Bo nie wiem jak Ty, Sroko, ale gdy ja zamykam oczy, to wyobrażając sobie salon z biżuterią mam ciągle taki stereotypowy obraz: – ciężkie gabloty z masywnego ciemnego drewna, które są na wszystkie możliwe sposoby odseparowane od oglądającego…

Na wróbla! Uszczypnij mnie, proszę i wracamy szybko do salonu Red Rubin! 😉

Ufff, już mi lepiej. Teraz otaczają mnie designerskie, kolorowe meble, dużo bieli i świeżych kwiatów. Brawa dla projektanta, bo wystrój jest bardzo przyjazny, co więcej, świetnie nawiązuje do aktualnych trendów. Z jednej strony mamy urocze, minimalistyczne kolekcje Minty Dot., które nieźle potrafią zauroczyć, a z drugiej dużo złota i kolekcje importowane ze świata” (biżuty wyselekcjonowane przez trendsettera czyli takie dobre oko” firmy) oraz flagowe kolekcje marki czyli.…

Oprócz masowych błyskotek znajdziesz również unikatowe biżuty, które wyszły prosto z rąk jubilerów, między innymi charakterystyczne dla nich pierścionki zaręczynowe z oprawionym od wewnątrz rubinem, które są wykonywane w pracowni jubilerskiej Red Rubin od 2011 roku. Bo musisz wiedzieć, że część produkcji stanowią indywidualne zamówienia, realizowane jako biżuteria szyta na miarę”. Dzięki temu marka – obok masowych błyskotek – może się również pochwalić rzemiosłem jubilerskim.


Dobra marka musi mieć wartości. Red Rubin wierzy w moc rubinu i traktuje go niczym talizman radości i szczęścia. Poza tym jest dobrym kompanem aktualnych trendów w błyskotkach, marka nie zapomina przy tym o jakości starego dobrego jubilerstwa.


Kupujesz te wartości, droga Sroko? Bo ja tak! Dlatego dziś życzę Ci spokojnego wieczoru, a od jutra zapraszam do nowego salonu Red Rubin w Poznaniu. Jeśli jednak mieszkasz z dala od stolicy Pyrlandii, to tu <link> z adresami do innych sklepów.

Udanych błyskotkowych łowów, Sroko! Będzie mi miło jeżeli pochwalisz się w komentarzu, co fajnego dorwałaś. Buź. 😉




Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.