-„Mamy tylko 15 minut do odlotu!” powiedziała lekko spanikowana Sroka Katarzyna. Wylądowałyśmy właśnie w Amsterdamie gdzie przechwytuje nas stewardessa. Biegniemy do kolejnego samolotu. W ostatniej chwili z lekką zadyszką wchodzimy na pokład zapełnionego po brzegi Jumbo Jeta. Od pierwszej sekundy czujemy obłędny owocowy zapach rozpylony w całym samolocie. Pierwszy raz lecimy tak długo. Co można robić przez 11h na pokładzie samolotu? Kartkujemy książki, oglądamy filmy Bollywood i zajadamy się indyjskimi przekąskami z kuminem, które nie smakują jak tektura, tylko sprawiają że chcesz tego więcej i więcej. Lądujemy o 2 w nocy i zaczynają się kolejne przygody. Nasz bagaż nie doleciał…

Pierwsze przygody

W Indiach panuje totalna biurokracja. Na jednym dokumencie zbieramy 5 autografów od ważnych panów, którzy obiecują, że nasz bagaż przyjedzie do hotelu za 2 dni. Trochę się zestresowałyśmy, ale nie było sensu obgryzać śnieżnobiałych paznokci. 😉 W hotelu dostajemy zastępcze ubrania do spania, prosto z siłki – 2 męskie koszulki, 2 pary szortów i jednorazowe gaciory, które wyglądają jak pielucha. Wyobraź sobie, jaki mamy ubaw i jak zabawnie wyglądamy. 😉 Przed nami 3 godzinki snu…

Rano, obowiązkowy łyk kawy. Nie mamy ciuchów ani kosmetyków więc… ubieramy to, co mamy, dobierając do tego błyszczącą biżuterię (musisz wiedzieć Sroko, że cenne błyskotki ZAWSZE wozimy w bagażu podręcznym – tym razem bagaż wypchały nam błyskotki od YES), bierzemy pod pachę aparat, no i jedziemy autobusem na otwarcie India International Jewellery Show.

Targi pochłaniają nas kompletnie. O naszych wrażeniach i zjawiskowym stężeniu biżuterii z drogocennymi kamieniami i złota na metr kwadratowy możesz przeczytać TU. Jak chcesz klikaj i czytaj. I wróć tu za moment, opowiem Ci co było dalej…

Wsiadamy w rikszę, jedziemy po kiecki

Oczywiście brak ciuchów to idealny pretekst do zakupów, prawda? Wsiadamy w rikszę targując się z panem przed odjazdem. Hindusi kiepsko mówią po angielsku, ale za to są super sympatyczni – dogadasz się z nimi dużo się uśmiechając, kiwając głową i na migi – a po 3 dniach zostaniesz mistrzem w kalambury. <żart> 😉

Czy wiesz, że klakson przeciętnej rikszy wytwarza dźwięk o natężeniu 93 decybeli (to prawie jak młot pneumatyczny!). Natomiast cały korek szalonego indyjskiego ruchu drogowego brzmi tak głośno jak startujący jumbo jet. 😉 Wchodzimy do marketu, kupujemy kolorowe sukienki, w których wieczorem pokazujemy się na uroczystej kolacji…

Siadamy przy wspólnym stole z prasą z całego świata. Elegancka kolacja, pyszne jedzenie  – wieczór jak ze snu. A Sroki w trampkach i kolorowych indyjskich kieckach. 😉 Okazuje się, że nasze stroje są idealnym pretekstem do rozmowy, zaskarbiamy sobie serca wystawców (komplementują nas za typowo indyjskie kreacje). Potem integrujemy się z wspaniałymi ludźmi z prasy, którzy potem przybijają nam piątkę w saloniku prasowym na targach i razem z nami cieszą się, gdy wraca do nas walizka.

Zwiedzanie i refleksje…

Zapachy, indyjska kultura, smaki i kolory… Rok temu nawet przez myśl mi nie przeszło, że wgryzę się w kolbę kukurydzy z grilla zasilanego korbką nad brzegiem wzburzonego morza i nauczę się jeść 3 palcami prawej ręki. Dlaczego prawej? W Indiach lewa ręka służy do higieny osobistej, dlatego nie witamy się nią, nie podajemy pieniędzy, nie dotykamy nikogo. Pamiętaj o tym i wcinaj przepyszne indyjskie przysmaki do woli, oczywiście po odkażeniu rąk, na co radzę Ci zwracać uwagę jeśli chcesz żeby Twój brzuch miał się dobrze. 😉

Indie to jedyny kraj, w którym koegzystuje skrajna bieda i bogactwo. Nie odłącznym elementem są żebracy. Co ciekawe, nikomu to nie przeszkadza, biedni traktowani są jako tania siła robocza, dla niektórych żebranie to styl życia. Warunki w jakich potrafią mieszkać ludzie są dramatyczne. Widząc to na własne oko, aż mi się łezka w oku zakręciła. Sroka Katarzyna też była poruszona.

Dla kontrastu: przechodzimy obok najdroższego domu na świecie o wartości 3 miliardów złotych. Wybudował go hindus Mukesh Ambani. W wysokim na 174 metry budynku hinduski miliarder zamieszkał z żoną, trójką dzieci i swoją matką. Zatrudnia 600 osób, żeby go utrzymać i ma fantastyczny widok na… slumsy Bombaju.

Ciągle pada, monsun taki przyjemny…

Przenosimy się na plażę. Widok jest przepiękny, ale woda jest zbyt brudna (spływają do niej ścieki z miasta i Gangesu), a morze zbyt wyburzone żeby się kapać. Widzimy grających radośnie w piłkę miejscowych Hindusów i kobiety w Sari niosące na głowie koszyki z bananami, aż nagle dorwał nas… monsun. Krople deszczu są ciepłe i duże  – na pół otwartej dłoni…

Chowamy się przed deszczem pod palmami. Obok nas wciskają się hinduskie rodziny. Wszyscy wpatrują się w nas jak w obrazki. Początkowo czujemy się nieswojo, gdy proszą nas o wspólne zdjęcie. Potem uświadamiamy sobie, że dla nich blond włosy i biała skóra jest czymś zjawiskowym i zaczynamy traktować to z humorem. Jedna młoda dziewczyna tłumaczy nam, że hindusi używają kosmetyków do wybielania skóry. Jasna karnacja to nich marzenie.

Pomysłowość i zaradność Hindusów jest wręcz niepojęta – są w stanie sprzedać dosłownie wszystko (flagi, błyskotki, balony) i zaproponować dowolny rodzaj usług na straganie i podczas ulicznego korku spacerując od samochodu do samochodu. Złamany parasol? Żaden problem – znajdzie się ktoś,  kto go naprawi. Potrafią się nieźle nagimnastykować, żeby zdobyć klienta. Jeśli nie chcesz nic kupić, powiedz to zdecydowanym tonem. Uszanują Twoją asertywność. 😉

Cztery ciekawostki…

Zbliżamy się do końca opowieści, bo wiem że jesteś strasznie ciekawa kadrów, które Sroka Katarzyna uwieczniła na zdjęciach. Przy okazji, zwróć też uwagę na piękną biżuterię YES. Pod zdjęciami są opisy dzięki, którym dowiesz się z której kolekcji YES pochodzą błyskotki, które towarzyszyły nam podczas podróży. To co? Czas na ciekawostki…

O co chodzi z tą kropką na czole? To po prostu ozdoba o nazwie bindi  – hinduizm nie ma tu nic do rzeczy. Bindi mogą oznaczać rozmaite rzeczy – od bycia mężatką po pozostałość po porannych modłach – często jednak nie znaczą nic.

Sari to tradycyjny Indyjski stój udrapowany z długiego na 5-6m paska materiału. Co ciekawe nie zszywa się go, a jednak hindusi wymyślili kilkanaście stylów jego noszenia. Najbardziej popularnym jest zawijanie dookoła talii, z końcem udrapowanym na ramieniu.

Sindur – czerwony proszek aplikowany przez zamężne kobiety hinduskie na przedziałek (mang) lub jako kropka na czole.

Podbite oczy. Ciekawy jest też powód, dla którego małe dzieci mają wymalowane węglem czarne kręgi wokół oczu. Wierzy się po prostu w to, że węgiel dezynfekuje – pomaga ukształtować zdrowe oczy i dobry wzrok.

Spełniaj swoje marzenia

Jedna Sroka zapytała nas w komentarzu: “Zgubiona walizka jakoś nie popsuła wam humorów, zawsze uśmiechnięte na zdjęciach i pięknie ubrane, jak wy to zrobiłyście dziewczyny:)”. Odpowiem Ci teraz. Najłatwiej dopuścić do głosu syndrom męczennika – pomarudzić, poużalać się nad sobą objeżdżając kuperki innym, a potem zawinąć w pościel, niczym wielkie arcysmutne burrito, prawda? Wiesz mądra Sroko, że szczęście nie jest zapisane w gwiazdach. Szczęście to coś, na co bardzo ciężko się pracuje. Przez całe życie. Każdego dnia. Non stop.

Powiem Ci, że planowałyśmy naszą podróż z dużym wyprzedzeniem i do ostatniego dnia robiłyśmy wszystko, żeby wypaliła. Wróciłyśmy zainspirowane, z fajnymi przygodami. 🙂 Jestem nieopisywalne szczęśliwa i wysyłam wielkiego buziaka w stronę YES za pomoc w pokazaniu Tobie kolejnego biżuteryjnego kawałka świata.

Podobno Polacy nie potrafią się chwalić. Ja nie wierzę, że należysz do tej grupy. 😉 Dlatego jeśli po przeczytaniu artykułu czujesz się chodź trochę zmotywowana to – zobacz zdjęcia, udostępnij,  pochwal. 🙂 Srokom będzie bardzo miło!

Stylizacja GIRL LITTLE BOY / buty PASO a PASO
Bransoletka YES Berries / Bransoletka YES Charms + Zawieszka YES Charms
Pierścionek YES Berries
Naszyjnik YES Berries






Bransoletka YES Berries
















Naszyjnik YES Monogram „K” / Naszyjnik YES Wild One





Bransoletka YES Charms / Bransoletka YES Charms + zawieszka
Bluzka: Aleksandra Adamczyk
















Pierścionek YES Wild One / Pierścionek YES Wild One



















Pierścionek YES Mystic
Naszyjnik YES Mystic
Bransoletka YES Berries
Pierścionek YES Berries

Różowa koszula GIRL LITTLE BOY


Kolczyki YES Berries





















Kolczyki YES Mystic
Pierścionek YES Mystic
Pierścionek YES Mystic / Pierścionek YES Mystic
Kolczyki YES Mystic / Pierścionek YES Mystic
Naszyjnik YES Wild One




Spódnica Confashion












YES & Pica Pica

Podoba Ci się? Podziel się!