Rozejrzyj się wokół siebie. Jakie produkty zaczynasz cenić najbardziej? Robione ręcznie, limitowane serie… Słowem: rzeczy, w które ktoś włożył duszę, prawda? Dlatego opowiem Ci historię marki Zenith – jednej z najstarszych i najbardziej szanowanych zegarkowych manufaktur na świecie.

22 latek robi rewolucję!

Pierwsza połowa ubiegłego wieku, to czas w którym części do zegarków wykonywali rolnicy w niewielkiej wiosce Le Locle w Szwajcarii. Gdy zachodziło słońce pracowali przy blasku świec. Ich domy były oddalone od siebie o jedną czy dwie godziny marszu. Dlatego żeby konsultować wykonaną robotę i połączyć elementy w zegarek, musieli pukać od jednych drzwi do drugich…

Teren górzysty. Zimą rolnicy chowali rowery w garażu, bo na takiej drodze nawet w śniegowcach można zrobić fikołka. Wtedy na pomoc przybył Georges Favre-Jacot (młodzieniec w wieku studenta drugiego roku), którego taka „gimnastyka” nie interesowała, więc… w 1865 roku wybudował fabrykę!

Początki Manufaktury

Pod jednym dachem zgromadził wszystkich mistrzów z wioski. Musisz wiedzieć, że zawód zegarmistrza to praca, która wymaga nie tylko ogromnej wiedzy i doświadczenia, ale również skupienia. Dlatego, Georges, zaprojektował przestrzeń Manufaktury tak, żeby każda osoba – w ciszy i białym fartuchu – mogła zajmować się montażem wyłącznie jednego elementu w którym się specjalizuje.

Dodatkowo rozjaśnił pomieszczenia światłem elektrycznym i przyłączył do warsztatu zegarmistrzowskiego: odlewnię, walcownię oraz tłocznię metalu do wykrawania kopert i tarcz. Po kilku miesiącach urządzania, miejsce było gotowe do pracy.

Historia nazwy

Na początku Favre-Jacot sygnował zegarki swoim nazwiskiem. Nie ma jednoznacznych informacji, od kiedy na czasomierzach zaczęto wybijać logo Zenith, ale istnieje legenda głosząca, że… Pewnego dnia, Georges, chcąc zrelaksować się po pracy, wybrał się na spacer. Podczas przechadzki obserwował firmament, niczym artysta szukający inspiracji. Wyglądał tak, jakby otulał się w koc gwieździstego nieba nad Alpami.

Georges, uległ romantycznej scenerii. Gwiazda Polarna z otaczającymi ciałami niebieskimi skojarzyła mu się z precyzyjnym mechanizmem. Wtedy doznał olśnienia, postanowił nazwać manufakturę: Zenith, jak najwyższy punkt na nieboskłonie. Teraz już wiesz Sroko, dlaczego w logotypie marki lśni „szczęśliwa gwiazda”.

Gwiazda osiąga zenit

Błyskawiczny rozwój firmy rozpoczął się w XX wieku. Zenith wkroczył na arenę międzynarodową, a jego filie powstały w najmodniejszych miastach świata: Genewie, Moskwie, Paryżu, Londynie, Wiedniu i Nowym Jorku. W chwili obecnej, firma ma na swoim koncie ponad 2 000 prestiżowych nagród i muszę przyznać, że żaden z nowych właścicieli nie zwolnił tempa narzuconego przez Georgesa Favre-Jacota. Trochę tak,  jakby działania i sukcesy założyciela był motorem napędowym dla wszystkich następców, po jego śmierci.

W ciągu (ponad stuletniej) historii firmy, zegarmistrzowie stworzyli 50 doskonałych kalibrów. Kaliber to średnica mechanizmu oraz zespół cech wyróżniających jeden mechanizm od drugiego przez kształt, wymiary i układ poszczególnych części. Jeden z nich zasłużył na szczególne miejsce w panteonie mechanizmów – El Primero.

Ten kapitalny werk powstał w 1969 roku. Ma zintegrowany system samonakręcający a częstotliwość balansu wynosi w nim 36 000 drgań na godzinę, dzięki czemu czas mierzony jest z dokładnością do 1/10 sekundy. (Wow!)

Budzik Gandhiego

El Primero jest największym osiągnięciem manufaktury, budzącym podziw oraz zazdrość konkurencji. Ale o wartości zegarka świadczą również ludzie, którzy go noszą. W tej kwestii Zenith ma się czym pochwalić. Chronografy tej marki zdobiły nadgarstki Seana Connery’ego, Baracka Obamy i przepięknej Jessici Alby. Jednak najciekawsza jak dla mnie historia dotyczy zupełnie innej osoby.

Uwierzysz, że srebrny zegarek kieszonkowy z alarmem to jedyna materialna rzecz, którą posiadał Mahatma Gandhi? Gandhi używał go aby wstać na poranną modlitwę. Cóż. Zenith może być dumny z takiego influencera. 😉 Zdradzę Ci, że niedawno na jednej z amerykańskich aukcji, wylicytował go indyjski miliarder za 1,8 miliona dolarów. Niezła suma, prawda?

Współcześnie: Kolumb i The Distinguished Gentleman’s Ride

W 2010 roku marka zaprezentowała model Christophe Colomb Equation du Temps. Zegarek jest wyjątkowy nie tylko od strony mechanicznej. W miejscu, gdzie znajduje się klatka żyroskopu, szafirowe szkło tworzy wypukłą bańkę wystającą z obu stron poza kontur zegarka. Miesięcznie manufakturę Zenitha opuszcza maksymalnie jeden taki zegarek. Nie dziwi mnie to wcale bo „Kolumb” jest wart ponad 727 tys. złotych.

Warto żebyś zobaczyła ten model. Klikaj wideo niżej i na koniec opowiem Ci o evencie Zenitha, który niedawno odbył się w Polsce…

Starannie przystrzyżona broda, muszka i lśniące jak lusterko buty dopasowane do garnituru. To opis jednego z 70 000 motocyklistów, którzy w 600 miastach na świecie (również w Warszawie) ubierają się w eleganckie stroje, aby przejechać na motocyklach klasycznych i tych „robionych pod własny gust”, przez miasto!

Sponsorem wydarzenia jest Zenith ale nie chodzi tylko o reklamę zegarków. The Distinguished Gentleman’s Ride to świetnie zorganizowana akcja charytatywna. Sam przejazd poprzedzony jest zbiórką funduszy na rzecz walki z rakiem prostaty i realizację programów zapobiegających samobójstwom wśród mężczyzn.

Organizatorem Rajdu w Warszawie jest Ireneusz Korzeniewski, jeden z najlepiej ubranych gentelmentów w polskiej blogosferze. Cieszymy nas, że dał się namówić na sesję zdjęciową (dziękujemy!), wyszła naprawdę super. 😉

Mam nadzieję, że dobrze czytało Ci się artykuł, Sroko. Musisz wiedzieć, że wybrałam dla Ciebie najciekawsze – według mnie – fragmenty z 150 letniej historii zegarków Zenith. Bo przecież nie chodzi o to żeby „katować Cię” nudnymi faktami z historii. Efekt? Po drugim akapicie kliknęłabyś krzyżyk w prawym rogu strony. 😉

Jeśli jednak masz pytania dotyczące marki, śmiało pytaj mnie w komentarzu. Na wszystkie odpowiem!












model: Ireneusz Korzeniewski | Styleman

zegarek: ZENITH | Marka posiada 700 punktów sprzedaży zegarków na świecie. W Polsce autoryzowanym dystrybutorem i sprzedawcą marki Zenith jest sieć salonów jubilerskich APART


Artykuł powstał we współpracy z marką APART.

Podoba Ci się? Podziel się!