Sroko, czy wiesz co powstanie, gdy połączymy rzeźbę i biżuterię? Odpowiedź jest prosta: Zoża – czyli małe dzieła sztuki blisko ciała. Poznaj broszki, kolczyki i pierścionki z artystycznym charakterem.

Wyglądają jak płynne złoto lub rozświetlone słońcem krople rosy, zastygłe na materiale. Broszki i kolczyki od Zoży są niewielkie, ale przyciągają wzrok intrygującą formą. Ot, kropla na bluzce czy swetrze, nadająca stylizacji niepokornego charakteru. Jeśli takie minimalistyczne podejście do Ciebie nie przemawia Sroko, Zoża wygląda także wspaniale w grupie, gdy broszki rozlewają się po całym ciele. Sama pomysłodawczyni marki, Beata Szczepaniak, o Zoży myśli bardziej jako o rzeźbie, którą można zawsze ze sobą zabrać, niż jako typowej biżuterii. Takie podejście wcale nie dziwi, bo to właśnie rzeźbę Beata studiowała na poznańskim Uniwersytecie Artystycznym, a dziś robi doktorat na swej Alma Mater. Jednak zarówno tworząc dla Zoży jak i realizując własne projekty na uczelni, Beata kieruje się jednym: uwielbieniem dla formy. Różnicą jest jedynie rozmiar oraz… emocje jakie temu towarzyszą.

– Zoża jest lżejsza emocjonalnie od moich wielkoformatowych rzeźb, które często sprawiają wrażenie niepokojących, ładnych i brzydkich jednocześnie. Zoża tego nie ma, nie ma w sobie lęków, dramatyzmu, nieprzyjemnych skojarzeń. Nawiązuje jednak do moich dużych rzeźb w swoich kształtach, funkcjonuje w niej ta sama zasada tworzenia opierająca się na łączeniu przeciwieństw, bo Zoża łączy w sobie delikatność i siłę – tłumaczy Beata.

zdjęcia: Justyna Olszewska

Pewną sprzecznością jest też sama nazwa – jest w niej nawiązanie do zorzy polarnej, która projektantce kojarzy się z z tajemnicą, ulotnością, a przez to i z kobiecością. Te wrażenia Beata chciała połączyć z nazwą marki, jednak przekornie dodała do niej błąd ortograficzny – ma on wprowadzać lekkie zakłócenie i zagadkę, które artystka tak lubi wykorzystywać w pracy twórczej. W jej pracowni powstają pierścionki, broszki oraz kolczyki, które składają się na dwie kolekcje: Biomorphic i Light Pearl. Biomorphic to przede wszystkim obłe, płynne formy, które każda z nas może interpretować na swój sposób. Light Pearl to z kolei kolczyki i pierścionki wykorzystujące perły hodowane o nieregularnych kształtach, wpisujące się w klimat innych prac, jednak wnoszące dodatkową elegancję.

– Zauważyłam, że pierścionki Light Pearl klientki kupują często podwójnie – dla siebie i bliskiej im kobiety np. siostry, przyjaciółki, mamy czy córki jako symbol ich więzi. Ogromnie mi miło, że ten delikatny pierścionek ma taką moc. – dodaje Beata.

Jej biżuterię możecie już znaleźć na showroom.pl. Możemy Ci także zdradzić Sroko, że w Zoży powstaje już zupełnie nowa kolekcja Jasminum – mamy nadzieję, że niedługo ujrzy światło dzienne. 

Podoba Ci się? Podziel się!