Droga Sroko, czy wiesz, że w kwietniu padł rekord najdrożej wylicytowanej biżuterii na świecie? Aktualnie tym statusem cieszy się pierścionek The Pink Star, czyli różowy, 59.60 karatowy diament sprzedany za 71,2 mln $! Ten drogocenny kamień stał się moim pretekstem, aby opowiedzieć Ci trochę o rynku aukcyjnym, na którym nie tylko dzieła sztuki osiągają horrendalne kwoty!

Po raz pierwszy

Zacznijmy jednak od informacji podstawowych. Rynek dzieł sztuki jest z pewnością jedyny w swoim rodzaju, tutaj o wartości danego przedmiotu nie decydują obiektywne fakty, ale to na ile sam kupujący ocenia dany przedmiot. I uwierz mi droga Sroko, ceny które padają podczas licytacji mają naprawdę wiele zer.

Na pewno nie raz obiło Ci się o uszy, że dzieło Picassa, Bacona czy Van Gogha pobiło rekord cenowy. Cena, którą pewnie wówczas usłyszałaś, niejedną Srokę przyprawiłaby o zawrót głowy. Dla przykładu, aktualnie jedno z najdroższych dzieł sztuki (“Nafea Faa Ipoipo” Paula Gaugina) kosztowało ponad 300 mln $! Za tę kwotę kupiłabyś Sroko 3 najbardziej luksusowe mieszkania w Nowym Jorku lub 1000 nieruchomości w Warszawie 🙂

Z pewnością dla wielu aukcja dzieł sztuki to bardzo enigmatyczne wydarzenie. Grupa najbogatszych ludzi trzymających numerki w dłoniach, obrazy o bliżej nieokreślonych kształtach i mężczyzna, który co chwilę uderza młotkiem w stół. To chyba najpopularniejsze skojarzenia 🙂 Zdradzę Ci Sroko, że na żywo wygląda to znacznie ciekawiej!

Na każdej aukcji licytacja rozpoczyna się od tzw. ceny wywoławczej, czyli najniższej kwoty, za którą może być sprzedane dzieło. Jak to się dzieję, że czasami cena młotkowa (cena sprzedanego dzieła sztuki bez podatku i prowizji) jest często kilkukrotnie wyższa?

Z jednej strony to klimat miejsca sprzyja ciągłemu podbijaniu cen – licytator zachęca klientów do podnoszenia numerków i jednocześnie nie daje im wiele czasu namysłu, z drugiej strony natomiast często chęć zakupu danego dzieła jest tak wielka, że cena nie gra roli. W końcu sztuką jest inwestowanie w sztukę 🙂

Po raz drugi

Rynek dzieł sztuki to jednak nie tylko obrazy, grafiki czy rzeźby, w największych domach aukcyjnych od ponad 200 lat prowadzi się również licytacje biżuterii. Dwie najważniejsze instytucje, o których chcę Tobie powiedzieć, to Christie’s i Sotheby’s, założone w XVIII w. w Londynie.

Historia Sotheby’s rozpoczyna się w 1744 r., kiedy Samuel Baker, z zawodu księgarz, zakłada dom aukcyjny początkowo zajmujący się głównie rynkiem antykwarycznym. To właśnie tutaj w 1968 r. po raz pierwszy w historii biżuteria zostaje wylicytowana za ponad 1 mln $! Za niebagatelną kwotę 1,1 mln $ kupiono wówczas 69,42 karatowy pierścionek Cartiera.

Sotheby’s zapoczątkowało również modę na sprzedaż kolekcji biżuterii słynnych gwiazd i celebrytów. W 1987 r. miała tu miejsce historyczna aukcja klejnotów księżnej Windsoru – Wallis Simpson, która była żoną następcy angielskiego tronu Edwarda VIII. Jej kolekcja biżuterii została wylicytowana za 50,3 mln $, a wśród wystawionych wówczas przedmiotów znalazły się m.in. słynne broszki Cartiera z flamingiem czy panterą.

Fot. Księżna Windsoru wraz z księciem Edwardem. Na klapie marynarki broszka z flamingiem Cartiera.

Drugi największy dom aukcyjny Christie’s został założony w Londynie w 1766 r. przez Jamesa Christie. To właśnie tutaj miała miejsce chyba najważniejsza współczesna aukcja biżuterii, kiedy w 2011 r. zorganizowano licytację kolekcji Elizabeth Taylor. Aktorka była znana ze swojego zamiłowania do drogich kamieni, stąd wynik aukcji nie zdziwił chyba nikogo – 137,2 mln $. Wśród wylicytowanej biżuterii znalazł się m.in. słynny szmaragdowy komplet od Bulgari, który gwiazda nosiła nieustannie. 

Fot. Elizabeth Taylor w kolczykach, diademie i broszce od Bulgari

Po raz trzeci

Z roku na rok na biżuteryjnych aukcjach padają coraz większe rekordy. Jesteś ciekawa Sroko jakie są aktualnie trzy najdroższe kamienie świata?

Na pierwszym miejscu jest wspomniany wcześniej The Pink Star, sprzedany 4 kwietnia w Sotheby’s w Hong Kongu. Pierścionek z różowym, 59.60 karatowym diamentem był perełką aukcji szlachetnej biżuterii i wylicytowano go za 71,2 mln $! Jest on największym i najbardziej przejrzystym różowym diamentem na świecie.

Na drugim miejscu znajduje się Oppenheimer Blue, niebieski, 14.62 karatowy diament, który należał do jednej z najważniejszych rodzin zajmujących się pozyskiwaniem kamieni szlachetnych w Europie, czyli Oppenheimerów. Pierścionek wylicytowano w 2016 w Christie’s w Genewie za 57,5 mln $ i zajęło to tylko 20 minut!

Trzecie miejsce należy do tzw. The Blue Moon – 12.03 karatowy diament został sprzedany w 2015 r. w Sotheby’s w Genewie za 48,5 mln $. Na kupno takiej biżuterii pokusił się chiński biznesman Joseph Lau, który sprezentował diament 7 letniej córce Josephine – stąd do dziś ów kamień określa się mianem The Blue Moon of Josephine.

Jeżeli zainteresowałam Cię droga Sroko aukcjami biżuterii, maj będzie dla Ciebie prawdziwą gratką! Poniżej znajdziesz linki do najważniejszych aukcji 🙂


9.05 Jewellery and Watches w Christie’s

15.05 Rare Watches and Rolex Afternoon w Christie’s

16.05 Magnificent Jewels and Noble Jewels w Sotheby’s

17.05 Magnificent Jewels w Christie’s 


 

Podoba Ci się? Podziel się!